Gniotki na święta 2026: butter squishy, ser i kalendarz adwentowy

Rok temu gniotki były u nas drobnym dodatkiem do zamówień. Dziś to jedna z kategorii, które sklepy domawiają najczęściej. Nikt tego nie planował — klienci po prostu zaczęli zamawiać i nie przestali.
Teraz zbliża się sezon, w którym zabawki sprzedają się najlepiej w roku. Więc pytanie nie brzmi „czy brać gniotki na święta", tylko „które".
Skąd ten szał na squishy?
TikTok, Instagram, filmiki „ASMR" ze ściskaniem miękkich zabawek — to tam się zaczęło. Dzieci widzą, potem chcą mieć w ręce. Proste.
Widać to też w Google. Coraz więcej osób wpisuje frazy takie jak butter squishy, gniotek masło czy po prostu squishy. To nie jest moda jednego tygodnia.
Gniotki jak jedzenie — hit sezonu

Najmocniej rotują teraz gniotki, które wyglądają jak coś do zjedzenia. Masło, ser, czekolada, ciastka. Od września modele „jedzeniowe" schodzą u nas wyraźnie szybciej niż reszta gniotków. Klient bierze do ręki, śmieje się i... kupuje. Dobry kandydat na półkę przy kasie w grudniu.
Masło (butter squishy):
- Butter Squishy kolorowa 113 g — 15,00 zł netto/szt., opak. 12 szt.
- Butter Squishy imitująca kostkę masła — 13,00 zł netto/szt.
Ser:
- Squeeze Cheese — kostka serowa — 13,00 zł netto/szt.
- Squishy ser 6,5 cm — 9,50 zł netto/szt.
- Ser wazelinowy 6 cm — dla tych, którzy pytają o gniotki wazelinowe
Czekolada i słodycze:
- Faux Crisp Choco — miękka i chrupiąca — 12,50 zł netto/szt.
- Czekolada maltowa — kostka 10 cm — 10,50 zł netto/szt.
- Batoniki czekoladowe, zestaw 4 szt. — 6,00 zł netto
- Gniotek Oreo z posypką — 4,00 zł netto/szt.
Uczciwie: butter squishy po 13–15 zł to już nie jest drobiazg za grosze. Ale właśnie ten model klienci kojarzą z filmików i o niego pytają z nazwy. Tańsze gniotki dobrze uzupełniają półkę, ale nie zastąpią „tego masła z TikToka".
Kalendarz adwentowy — trzeba zdążyć przed 1 grudnia
Kalendarz adwentowy ma jedną wadę: po 1 grudnia sprzedaje się dużo gorzej. Dlatego sklepy, które chcą na nim zarobić, zamawiają w październiku i na początku listopada. Nie później.
Mamy kalendarze z postaciami, które dzieci znają:
- Kalendarz adwentowy Labubu The Monsters — 21,00 zł netto/szt.
- Kalendarz adwentowy Kuromi z 24 zabawkami — 22,00 zł netto/szt.
- Kalendarz adwentowy Psi Patrol, Spider-Man, Sonic, My Little Pony — 21–22 zł netto/szt., opak. 6 szt.
- Klocki — kalendarz adwentowy Merry Christmas 24w1 — 24,20 zł netto/szt.

Pomysł dla sklepów, które chcą mieć coś swojego: własny „kalendarz z gniotkami". 24 mini gniotki, np. lody Lovely Pinching po 1,50 zł i świąteczne Mikołaje i choinki po 3,00 zł, zapakowane w ponumerowane torebki. Koszt niski, a w sklepie wygląda jak gotowy produkt.
Gniotki świąteczne na Mikołajki
6 grudnia to osobny mały sezon. Rodzice szukają czegoś drobnego do buta — do 10 zł. Tu wchodzą gniotki z motywem świątecznym:
- Bałwanek z brokatem — 8,00 zł netto/szt.
- Choinka antystresowa — 6,50 zł netto/szt.
- Renifer, Mikołaj, piernik — 3,20 zł netto/szt.
Jak to zamówić z głową
Nie bierzcie wszystkiego po trochu. Lepiej 2–3 modele „jedzeniowe" w większej ilości + jeden kalendarz + tanie świąteczne gniotki do koszyka przy kasie. Takie trio łatwo ogarnąć i budżetem, i miejscem na półce.
Pełny wybór jest w kategorii Gniotki / antystresowe. Jeśli dopiero zaczynacie z tym asortymentem, zajrzyjcie też do naszego poradnika jak dobrać gniotki do sklepu.
Ceny są netto, fakturę VAT wystawiamy do każdego zamówienia. Grudzień przychodzi szybciej, niż się wydaje — półka sama się nie zapełni.