72 738produktów· Wysyłka 24-48h
Wukong
WUKONG
Blog

Maskotki na jesień w hurcie: jak dobrać zapas, żeby faktycznie rotował

Maskotki na jesień w hurcie: jak dobrać zapas, żeby faktycznie rotował

Jesień to nie Halloween, to sezon na plusz

Z naszych obserwacji wynika, że wrzesień i październik to moment, w którym sklepy zaczynają odbudowywać ekspozycję po wakacyjnym spadku ruchu. Klienci wracają do zakupów prezentowych na urodziny, andrzejki i pierwsze zapytania świąteczne. Maskotki pluszowe – klasyczne, nie żadne gadżety na baterie – wchodzą wtedy jak nóż w masło, bo są uniwersalnym prezentem dla dziecka w każdym wieku.

Problem nie polega na tym, czy zamówić plusz na jesień. Problem polega na tym, ile i jakiego, żeby nie zamrozić kapitału w kartonach, które będą stały do grudnia bez ruchu.

Jak wygląda dobrze poukładany zapas

W naszej praktyce sprawdza się mieszanka rozmiarów i cen, a nie stawianie wszystkiego na jeden model. Typowa sytuacja wygląda tak: sklep zamawia głównie maskotki średniej wielkości, bo te sprzedają się najszybciej – nie są za duże na półkę, nie są za drogie jako impuls przy kasie.

Z naszej oferty dobrym punktem wyjścia bywa zestaw: pluszowy żółw zielony 35 cm w opakowaniu 12 szt. po 13 zł netto za sztukę – to towar, który dobrze się prezentuje na niższej półce i ma niski próg cenowy dla klienta końcowego. Do tego warto dołożyć coś większego, bardziej prezentowego – żółw 50 cm w opakowaniu 5 szt. po 27 zł netto/szt. sprawdza się jako pozycja "na prezent", a nie na impuls.

Misie brązowe z szalikiem i kocykiem, 45 cm w opakowaniu 6 szt. po 40 zł netto/szt., to z naszego doświadczenia towar, który rotuje wyraźnie lepiej od października do grudnia niż w sierpniu – warto go dokupić bliżej sezonu, a nie trzymać na zapas od lata. Podobnie myszki z akcesoriami 40 cm, zestaw 2 szt. w opakowaniu 6 szt. po 26 zł netto/szt. – to pozycja, która u nas w magazynie zwykle działa jako uzupełnienie oferty, nie główny towar.

Konkretna sytuacja ze sklepu

Weźmy przykład sklepu zabawkowego w średnim mieście, który co roku zamawia plusz na jesień w tych samych proporcjach, bez patrzenia na to, co faktycznie zejdzie z półki. Efekt bywa taki, że na początku grudnia zostaje mu dwadzieścia sztuk większych maskotek, bo klient wolał mniejsze i tańsze na prezent dla przedszkolaka. Właściciel musi wtedy robić przecenę tuż przed świętami, kiedy marża i tak jest napięta przez sezonowy ruch. Gdyby zamówił mniej dużych sztuk, a więcej mniejszych rotujących modeli, uniknąłby zamrożenia kapitału i miejsca na magazynie. To jest właśnie ten moment, w którym wielokrotność opakowania robi różnicę – lepiej dokupić drugi karton mniejszego modelu niż z góry brać duży zapas czegoś, co sprzedaje się wolniej.

Logistyka, o której łatwo zapomnieć

Przy zamówieniach na sezon liczy się też strona techniczna. Minimalne zamówienie u nas to 200 zł netto, a wysyłka kurierem DPD (do 30 kg) kosztuje 45 zł brutto za paczkę – przy większych zamówieniach lepiej łączyć kilka pozycji w jedną paczkę, żeby ten koszt się nie powielał. Jeśli zamawiasz regularnie, warto sprawdzić program VIP z rabatami 1-6% – przy sezonowych domówkach robi to realną różnicę na fakturze.

Bezpiecznie założyć, że zapas na jesień warto rozłożyć na dwie transze: pierwsza pod koniec sierpnia, druga w połowie października jako dobitka tego, co faktycznie schodzi. To pozwala reagować na to, co się sprzedaje, a nie zgadywać z wyprzedzeniem.

Sprawdź dostępność żółwi i misiów pluszowych w kategorii zabawek na wukonghurtownia.pl i zapytaj o wielokrotność opakowań przed złożeniem zamówienia na jesienny sezon.